Użyteczność

Co to jest użyteczność?

Polska terminologia

Zanim przejdziemy do próby definicji użyteczności w kontekście stron i aplikacji internetowych (i szerzej interfejsów użytkownika) musimy wyjaśnić pewne nieścisłości terminologiczne.

Użyteczność o jakiej tutaj mówimy jest próbą polskiego tłumaczenia terminu usability i jest to tłumaczenie, które dla osób nie znających kontekstu może być nieco mylące, gdyż polskie słowo użyteczność oznacza (wg. Słownika Języka Polskiego):

  • użyteczność
    1. «cecha tego, co jest użyteczne»
    2. «korzystanie z czegoś»

(żródło: użyteczność w SJP)

Natomiast angielskie słowo usability dosłownie powinno się tłumaczyć na używalność:

  • używalność
    1. «przydatność do tego, żeby być używanym»
    2. «możność korzystania z czegoś»

(żródło: używalność w SJP)

Termin użyteczność jednak zadomowił się jednak w terminologii jako polski odpowiednik usability, więc raczej w najbliższym czasie się to nie zmieni.

W starszej literaturze w tym samym znaczeniu używany był termin funkcjonalność, który zupełnie znaczeniowo mija się ze słowem usability i w nowszych artykułach i książkach wyparty został przez użyteczność, ale trzeba mieć świadomość, że w pewnych kontekstach może on oznaczać to samo.

Definicja użyteczności

Za Wikipedią:

Użyteczność (ang. usability, web-usability) - nauka zajmująca się ergonomią interaktywnych urządzeń oraz aplikacji. W Polsce pojęcie użyteczności stosowane jest zazwyczaj w odniesieniu do ergonomii serwisów WWW oraz aplikacji użytkowych.

Użyteczność w ich przypadku skupia się na:

  • intuicyjnej nawigacji,
  • ułatwieniu skanowania w poszukiwaniu informacji,
  • zapewnieniu zrozumiałej dla użytkownika komunikacji.

Zasady użyteczności (wg S. Kruga)

Nie każ mi myśleć (Don't make me think)

Nie każ mi myśleć to pierwsze i najważniejsze prawo użyteczności wg. S. Kruga (i zarazem tytuł jego książki dotyczącej użyteczności).

Użyteczność rozpatrywana na różnych poziomach i w kontekście różnych elementów interfejsu użytkownika prawie zawsze sprowadza się właśnie do tej zasady - nie każ mi myśleć. Użytkownik aplikacji (czy odwiedzający stronę internetową, klient sklepu internetowego, osoba szukająca jakiejś informacji w sieci) nie chce zastanawiać się jak coś działa, co się stanie jak dany link czy przycisk zostanie kliknięty, co musi zrobić żeby znaleźć poszukiwaną informację czy produkt. Dlatego elementy interfejsu powinny być na tyle czytelne i intuicyjne, żeby użytkownik nie musiał myśleć jak to działa, tylko żeby to po prostu wiedział.

W kontekście stron i aplikacji internetowych jest to o tyle ważne z biznesowego punktu widzenia, że konkurencja jest oddalona o nie więcej niż 2-3 kliknięcia. Jeśli użytkownik nie będzie się umiał znaleźć na stronie lub będzie się czuł zagubiony w gąszczu nieuporządkowanych kategorii w sklepie internetowym to może łatwo nacisnąć kilka razy Wstecz w przeglądarce, wrócić na stronę Google i znaleźć inną stronę czy sklep, który być może będzie lepiej zorganizowany.

Zatem wysoka użyteczność strony czy aplikacji jest niezwykle ważna dla dobrego samopoczucia użytkownika strony czy aplikacji internetowej, co w przypadku e-biznesu przekłada się jednoznacznie na dobre samopoczucie potencjalnego klienta.

Fakty o korzystaniu z sieci

Poniżej (nadal na podstawie książki Nie każ mi myśleć) przedstawiamy kilka faktów dotyczących tego, jak korzystamy z sieci i jakie to ma odniesienie do użyteczności stron internetowych.

Fakt 1: Nie czytamy - jedynie skanujemy tekst.

No jeden z najbardziej znanych i udokumentowanych (m.in. badaniami eye-trackingowymi) faktów. Odwiedzając strony internetowe w większości przypadków nie czytamy całego tekstu, jaki one zawierają, a jedynie skanujemy ten tekst w poszukiwaniu słów czy fraz zwracających naszą uwagę (np. odnośników, nagłówków, wyróżnionych fragmentów tekstu).

Robimy tak z wielu powodów. M.in. dlatego, że zazwyczaj szukamy konkretnej informacji i wiemy, że nie musimy wszystkiego czytać, albo nie mamy na to czasu (lub po prostu nam się nie chce), a poza tym jesteśmy całkiem dobrzy w skanowaniu bo w ten sposób "czytamy" choćby gazety (przebiegając wzrokiem po nagłówkach i wyłapując bardziej interesujące nas fragmenty).

Jak ten fakt odnieść do użyteczności?

Tekst na stronie powinien być ograniczony do minimum oraz sformatowany i ustrukturalizowany tak, żeby skanowanie ułatwiać.

Fakt 2: Nie dokonujemy najlepszych wyborów, zadowalamy się tym, co dostajemy

Przykładowo poszukując jakiejś konkretnej informacji czy produktu na stronie nie czytamy całej jej zawartości, czy pełnej listy menu, żeby znaleźć odnośnik który najlepiej doprowadzi nas do celu. Zgodnie w poprzednim faktem skanujemy zawartość strony i klikamy w pierwszy link, który choć trochę wygląda dla nas jakby miał prowadzić tam, gdzie chcemy trafić.

Robimy tak dlatego, że (podobnie jak powyżej) nie mamy czasu i jesteśmy leniwi, a poza tym cena popełnienia błędu jest znikoma (a wręcz zerowa). Nikt nas nie ukarze za kliknięcie nieodpowiedniego odnośnika. Zawsze możemy kliknąć Wstecz i spróbować jeszcze raz.

Zatem dbając o użyteczność interfejsu użytkownika musimy się postarać, żeby ograniczyć możliwość błędów popełnianych przez użytkowników i ułatwić im dokonanie jak najlepszych wyborów szybko i bezbłędnie.

Fakt 3: Nie zastanawiamy się jak to działa, po prostu jakoś sobie radzimy

Bardzo często wykorzystujemy jakąś część funkcjonalności strony czy aplikacji internetowej zupełnie nie zastanawiając się, jak ona działa, a nierzadko nie do końca zgodnie z jej przeznaczeniem.

Popularnym przykładem jest tutaj wpisywanie pełnego adresu strony internetowej w pole wyszukiwarki Google czy Yahoo. Użytkownicy robią to nie dlatego, że chcą wyszukać tej informacji w internecie, ale dlatego, że tak jest im wygodniej (bo np. mają Google jako stronę startową w przeglądarce) i ten sposób zawsze dla nich działa.

Robimy tak dlatego, że najczęściej nie jest dla nas ważne, jak coś działa, dopóki umiemy sobie jakoś z tym poradzić i osiągnąć zamierzony cel. Co więcej, jeśli raz coś dla nas zadziała (np. wpisanie adresu w Google pozwoli szybko znaleźć stronę), to trzymamy się tego w przyszłości.

Jest to fakt o tyle istotny, że choć takie dawanie sobie rady przez użytkowników w pewnych przypadkach daje im oczekiwane rezultaty, to później może prowadzić do błędów (właśnie przez niezrozumienie funkcjonalności).

Użyteczność w kontekście stron internetowych

W przypadku stron i aplikacji internetowych użyteczność skupia się przede wszystkim na:

  • prostocie i czytelności tekstu, nadaniu mu odpowiedniej struktury i sformatowaniu w taki sposób żeby możliwie ułatwić skanowanie i znalezienie w nim informacji
  • spójnej i czytelnej nawigacji, która musi mówić użytkownikowi gdzie w danej chwili jest, dokąd może się udać i co tam znajdzie i jak wrócić w miejsce, z którego przyszedł
  • szeroko pojętej przejrzystości, intuicyjności i ergonomiczności elementów interfejsu osiąganej przede wszystkim przez stosowanie przyjętych konwencji (ustalonych wzorców, które dzięki powtarzalności na różnych stronach pozwalają użytkownikowi łatwo zrozumieć funkcjonalność - np. konwencja polegająca na podkreślaniu tekstu odnośników, lub konwencja umieszczania w lewym górnym rogu strony logo witryny lub firmy, które jest jednocześnie odnośnikiem na główną stronę).

Materiały on-line

Ponieważ te zajęcia mają charakter zaoczny i wymagają samodzielnego zapoznania się z materiałem, poniższe artykuły są nie tyle dodatkowe co wymagane do zrozumienia zagadnienia i wykonania zadania.

  • Kurs usability - polski kurs użyteczności (w formacie pdf). Bardzo przekrojowy, z przykładami, napisany prostym językiem. Powinien wystarczyć do rozjaśnienia tematyki użyteczności w wielu jej aspektach.
    • Webusability.pl - polska strona o użyteczności (zawiera m.in blog i powyższy kurs)
  • Kurs usability - inny kurs użyteczności (w formie 'wiki'). Nieco bardziej skupiony na aspektach komercyjnych użyteczności. Polecany jeśli ktoś chce w przyszłości zawodowo użytecznością się zajmować.
  • Blog M. Kasperskiego o projektowaniu interfejsów użytkownika
  • Blog B. Dymeckiego m.in. o użyteczności
  • Publikacje agencji Symetria - artykuły i prezentacje poznańskiej agencji Symetria zajmującej się m.in. badaniami użyteczności. Ciekawe choćby z tego względu, że tworzone przez ludzi, którzy zajmują się tym zawodowo na naszym polskim podwórku.
  • useit.com - strona "guru" usability - Jakoba Nielsena. Proszę się nie przestraszyć wyglądu a'la wczesne lata '90, bo treść jest naprawdę wartościowa :)

Książki

Może już za późno na robienie sobie gwiazdkowych prezentów, ale warto się tymi książkami zainteresować. Jeśli ktoś chce zawodowo lub naukowo użytecznością się zajmować, to są to lektury obowiązkowe.

Obie książki wydane zostały po polsku, jednak nie miałem ich w rękach, więc za jakość tłumaczeń nie ręczę. W miarę możliwości polecam w oryginale, gdyż nie wymagają znajomości jakiś wyszukanych słów, a czyta się je nieco bardziej naturalnie (bez uciekania w nie zawsze udane tłumaczenia angielskich terminów).

Cytaty

If the user can't use it, it doesn't work.
  — Susan Dray, usability consultant

If something is hard to use, I just don't use it as much.
— Steve Krug's wife


Zadanie 7

  1. Zapoznać się z tematyką użyteczności. Nie wystarczy przejrzeć tego co jest na stronie zajęć. Należy przeczytać również dodatkowe materiały (przynajmniej jeden z podanych kursów o użyteczności). Idealnie byłoby zdobyć i przeczytać Don't make me think :)
  2. Przygotować "raport" dotyczący użyteczności znanych wam stron internetowych.
    • Raport ma polegać głównie na zaprezentowaniu pozytywnych i negatywnych przykładów funkcjonalności (czyli przykładów elementów interfejsu które podnoszą i obniżają użyteczność strony czy aplikacji). Choćby podczas przedświątecznych poszukiwać prezentów w różnych internetowych sklepach mogliście trafić na takie, które w bardzo wygodny sposób pozwalały znaleźć różne produkty, albo takie, na których znalezienie linku "dodaj do koszyka" graniczyło z cudem. Lektura podanych materiałów (m.in. książek lub kursów) pozwoli lepiej zrozumieć o jakie przykłady chodzi i łatwiej je na stronach zauważyć.
    • Przykładów najlepiej szukać w kontekście najważniejszych aspektów dla użyteczności, czyli nawigacji na stronie, wyszukiwania informacji, skanowania tekstu, podatności na błędy, itp.
    • Każdy podany w raporcie przykład powinien zawierać odpowiedni adres strony, obrazek przedstawiający odpowiedni element interfejsu i opis wyjaśniający dlaczego dany element czy funkcjonalność podnosi lub obniża użyteczność.
    • Raport powinien zawierać co najmniej 3 pozytywne i 3 negatywne przykłady. Przykłady można łączyć parami (jako jako negatywny i pozytywny przykład użyteczności w tym samym aspekcie - np. wyszukiwania, skanowania tekstu, nawigacji, itp.)

W razie wątpliwości można kontaktować się z prowadzącymi drogą mailową, jednak w okresie świąteczno-noworocznym proszę się nie spodziewać natychmiastowej odpowiedzi ;)

termin: (żeby się nie zamęczać przez święta) godzina 24:00 w piątek 9 stycznia (północ z piątku na sobotę)
punkty: 3

Za każdy dzień spóźnienia odejmowany jest 1 punkt.

Strona na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0. Autorzy: A. Czoska, M. Komosiński, B. Kowalczyk, A. Kupś, M. Lubawy